FANDOM


Cukierkowe królestwo było prze ogromne. Karol odetchnął z ulgą ponieważ wiedział że już przebył 1/8 drogi do Hero Company. Vaoru i Bartek byli 2 kroki za nim. Gdy szli przez cukierkowe lasy gadali trochę o śluzakach, pokemonach i dziwach całego świata.

-A więc ty chcesz okrążyć cały świat? Zapytał otwierając szeroko oczy Bartek.

-Tak, to jest moje marzenie, cudem dostałem list z Hero Company i teraz idę tam. Powiedział Karol trzymając szelki od swojej torby.

-Mądry to cel. Powiedział Vaoru.

Nagle krzaki zaszeleściły, cała trójka odskoczyła od tego krzaka. Z krzaków wyskoczyła bananowa straż i złapała całą trójkę.

-Ej zostawcie mnie! Powiedział Karol miotając się na boki.

-Do Księżniczki Balonowej. Odpowiedział na pytanie strażnik.

Wtedy strażnicy posypali jakimś proszkiem młodych podróżników, po czym zasnęli.

-Gdzie ja jestem? Karol powiedział lekko rozkojarzony, leżąc na moście.

Nikogo nie było w pobliżu. Karol wstał i szedł przez most. Koło niego latały dziwne scenki. Poszukiwacz przygód chwilowo przystanął na jednej. W scence było widać samotnego Karola na jakiejś szosie. Ruch na tej szosie był bardzo minimalny, ponieważ nie było widać ani jednego auta. Karol na chwile przystanął i podszedł do kijka który leżał po lewej stronie, i zabrał go do podparcia. Po zabraniu kijka wyruszył on sam dalej w stronę zachodzącego słońca, po jego twarzy było widać że jest smutny.

Nagle wszystko się zaciemniało. Karol obudził się wraz z innymi w sali tronowej cukrowego zamku.

-Witajcie. Powiedziała księżniczka śmiejąc się złowieszczo.

-Czego od nas chcesz?! Wykrzyczał Bartek.

-Chcę to co zostano zabrane moim przodkom. Odpowiedziała Balonowa patrząc na Vaoru.

-Czemu się na mnie patrzysz! Powiedział Varou

-Oddawaj Gumowego śluzaka rytualnego, która twoja rodzina zabrała go mojej babci. Powiedziała Balonowa chwytając swoją drugą rękę.

-Moja rodzina wygrała go uczciwie! Wykrzyczał Varou.

-No i? Powiedziała królewna jeszcze głośniej się śmiejąc.

Karol podczas tej kłótni nie zauważenie zakradł się za tron balonowej, wyciągnął miecz z anty materii i obciął pukiel włosów królewny. Dzięki mądrej dywersji Karola bananowi strażnicy pobiegli do Balonowej a nasi bohaterowie mogli uciec. Powili i na luzie oddalali się z królestwa gdy nagle zobaczyli kota kopiącego w ziemie, po obejrzeniu tej sceny zrozumieli że łyżwiarz wie że kotek odkopał prezent (wiem ten jedno 2 zdaniowy wątek nie ma sensu). Nagle przybiegła właścicielka tego kota.

-Nie wolno znajdywać prezentów łyżwiarza. Powiedziała pouczając kota.

Po chwili zauważyła też trzech chłopców przyglądających się sprawie.

-Witajcie! Powiedziała uśmiechając się.

-Witaj. Powiedział Karol i Varou

-Cześć. Wyróżnił się Bartek

-Jestem Kat, idę do CN scroll (Nie! Nie Cartoon Network).

-To dobrze się składa! Powiedział szybko Bartek.

-Czy wy też idziecie tam? Zapytała Kat.

-Tak mniej więcej, mamy po drodze chodź z nami, w kupie raźniej. Powiedział Karol uśmiechając się.

-Czemu nie? Odpowiedziała Kat.

I tak wyruszyli dalej ku CN centre. Karol prowadził, ponieważ kiedy był jeszcze w domu uczył się tak dużo mapy że zna całą powierzchnie na pamięć.



C.N.D

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki