FANDOM


Opowiadanie te jest pisane najpierw z perspektywy wilczycy,a później z perspektywy kłusownika. :D

Rozdział 1

Była północ. Wraz z  watahą czuwaliśmy nad szczeniakami, które słodko spały. Wzniosłam pysk ku księżycu i zawyłam. Wilki poszły za mną w ślad. Ja i parę innych wilków wyruszyliśmy na polowanie.

Zauważyłam coś podejrzanego. Dziwnie chodzącego zająca...Zatrzymałam watahę jednym warknięciem Uwaga. 

Młody wilk, BlueFire  nie słuchał się mnie. Ostrożnie podszedł.Warknęłam znowu, nie  słuchał się mnie. Zauważyłam lufę.  Zawarczałam UCIEKAJCIE! NIEBEZPIECZEŃSTWO!!  i skoczyłam. Strzelił. BlueFire oberwał w ucho. Całe szczęście że nie w szyję. Zauważyłam tego...człowieka. Ugryzłam go, ale wyciągnął sztylet, uderzył mnie   czymś ostrym.Zaskomlałam.Odskoczyłam i razem z  resztą watahy pobiegliśmy  do Groty. Ledwo co dobrnęłam do groty, po czym padłam i zasnęłam.

_____________________________________________________________________________________

Perspektywa kłusownika

Była północ, idealna pora na zabijanie wilków.Nienawidzę ich. Ojciec kazał mi  na nie kłusować,a dzień później wilki go zabiły. Nienawidzę ich z całego serca. Szczególnie pewną wilczycę o żółtych oczach i szarej sierści , z   wielką szramą na  boku. Ale trudno. Więc, zastawiłem przynętę i ukryłem się w krzakach. Jeden z wilków był bardzo głupi, bo nie zastanowił się i  skoczył, szkoda że ta wilczyca go obroniła. Więc nici z mojego polowania. DOWIDZENIA!

_____________________________________________________________________________________

Sen wilczycy



Pędzę w nocy,sama, bez watahy,bez nikogo, jestem okropnie głodna, zauważam królika, nie obchodzi mnie  to, że do niego nitka jest przywiązana i dziwnie chodzi.Oblizuję się i rzucam na królika,wtedy czuję kłujący ból  między żebrami,patrzę, jest tam wielka rana, widzę śmiejącego się kłusownika.

-Wreszcie Cię dorwałem, parszywy kundlu!-Krzyknął a ja  popatrzyłam na niego z przerażeniem.

Wstaję i uciekam, kłusownik mnie goni,wtedy wyskakuje BlueFire i zabija tego kłusownika.Przerażony szczeknął " Nic ci  nie jest?" Pokręciłam głową. Było niedaleko do groty. Doczołgałam się do groty i zasnęłam.

Budzę się,ten ból to tylko szczeniaki gryzące mnie. Wielkie-Jasne już wstało,no,teraz trzeba BlueFire pochwalić.

CDN

PS: Wielkie-Jasne to słońce xd 

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki