FANDOM


Zainspirowała mnie  polska wersja openigu  Shingeki no Kyojin, wersja Oshii Rion.

Podziękowania na samym początku składam...

Raixo- za to,że zainspirowałeś mnie też. Twoje książki są super.. nie chciało mi się ich komentować ;-; leniem jestem.

Oshii Rion- za to,że   zaśpiewała tą piękną piosenkę. Daję linka- https://www.youtube.com/watch?v=Pv25ILdhzGc .

Seraskus- za to że pozwolił mi zaśpiewać, chociaż mikrofon mi nie działa i za to,że napisał tą wspaniałą piosenkę

cover: https://www.youtube.com/watch?v=iaYlKOyZcAY

To tyle. Zaczynamy!

Rozdział 1

"Dzierżąc w swych dłoniach ostrza dwa..."

Witajcie. Opiszę wam moją  historię.. która mi się przydarzyła...

Trzask. Huk. CO TO DO CHOLERYJEST?!?!?!

-ANN! UCIEKAJ!!- zauważyłam rodziców... wyglądali inaczej. Ojciec był  zakrwawiony. Ale nie swoją krwią... uff....

-NIE!- krzyknęłam.

Wtedy zobaczyłam JEGO, tytana... niszczył nasz dom.

-Uciekaa....- ojciec nie dokończył, bo tytan  zaczął niszczyć dom. Więcej  nic nie widziałam. Najprawdopodobniej straciłam przytomność. Obudziłam się w jakimś... podziemiu. Między innymi  młodymi  dorosłymi (nie będę pisać że dziećmi przecież). Matki ani ojca nie było..

-GDZIE JA  DO CHOLERY JESTEM?!?!?!

-Znalazłem cię nieprzytomną.- Powiedział  chłopak. Był podobny do mnie... też miał  bardzo jasne włosy, prawie białe.- Jestem Seraskus.

-Jestem  Annie, mówią mi Ann, a czasem mylą z Annabeth. - Powiedziałam uśmiechając się, od razu polubiłam chłopaka.- A więc gdzie jestem i co tu robię?

-Jesteśmy w podziemiu, uciekliśmy przed tytanami...  a twoi rodzice... nie żyją...

-CO?!- wrzasnęłam. Po chwili po policzkach pociekły mi łzy. Poczułam nienawiść. Żądam zemsty, krwi. Przepełniało mnie okropne uczucie- nienawiść. Nie mogłam tego opanować.  Zauważyłam błysk. Popędziłam tam.

-STÓJ!! - wrzasnął Seraskus, zobaczyłam miecze. Chwyciłam je. Uciekłam. Znalazłam wyjście. Na powierzchni była wojna. Chciałam się włączyć. Strażnicy zatrzymali mnie  włóczniami.

-Gdzie panienka idzie?- spytał się jeden złośliwie.

-WYPUŚCIE MNIE KUR<cenzuraa>!!- wrzasnęłam

- Uuu, mała się wkurzy...- nie dokończył bo wbiłam mu miecz w brzuch.

- Ze mną się nie zadziera. - powiedziałam  i wyciągnęłam miecz.

Włączyłam się do walki. Zaatakował mnie tytan. Byłam na dachu budynku...  nie wiedząc że to robię, rozbiegłam się i  skoczyłam na tytana. Rozcięłam mu kark, a ten padł martwy. Zaatakował mnie drugi.  Złapał mnie i dusił. Rozcięłam mu rękę  i skoczyłam na bark.

-Go to sleep- powiedziałam z dziwnym uśmiechem. Wbiłam mu miecz w kark.. padł martwy. Wyciągnęłam miecz i zeskoczyłam z niego.

C.D.N

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki