FANDOM

Liliana Auditore da Firenze

  • Mieszkam w wszędzie,a zarazem nigdzie
  • Moje zajęcie wszystkim,a zarazem niczym
  • Jestem Dziewczyną
  • Liliana Auditore da Firenze

    Bonnie

    mar 10, 2015 przez Liliana Auditore da Firenze

    Takie se opko o boniaczu z ADHD :D

    Właśnie wybiła godzina 24. 

    Godzina uwalniająca mnie i mych przyjaciół. 

    Zaczęło się od tego, że rodzice mnie zostawili. 

    Wysłali mnie do rodziny zastępczej.

    Później zacząłem chodzić do szkoły. 

    Poznałem 3 wspaniałe osoby, Angelikę, Andrewa i Matthewa. 

    Później wykryli u mnie nadpobudliwość. 

    Postanowili mnie odizolować od reszty. 

    Później zaczął się okres gimnazjum, liceum... postanowili mnie wysłać do zwykłego liceum, wreszcie nie uczyłem się w domu. Tam znowu ich spotkałem. 

    Włóczyliśmy się po różnych budynkach, a wreszcie poszliśmy do TEJ pizzerii.  

    Weszliśmy tam, po chwili podszedł do nas jeden z pracowników, powiedział żebyśmy poszli za nim, ponieważ potrzebuje pomocy. Wyczułem podstęp, ale poszedłem za nim, …

    Czytaj całość >
  • Liliana Auditore da Firenze

    Notka:Pisałam to w szkole...hahadha... bo nauczycielka kazała napisać opowiadanie o czym kolwiek

    HAHAHAHAHA to jest debilne xD Polecam  popaczać na komenty...których na początku może nie być..no to później napisz komenta :D

    ROZDZIAŁ 1 I RACZEJ OSTATNI

    Zobaczyłem ich. Czwórkę dzieci biegnących do pizzerii, blondynka, brunet, chłopiec o rudych włosach i chłopiec o ciemnych włosach. Wiedziałem co muszę z nimi zrobić. Nie chciałem, lecz musiałem,  po prostu...ech...zrozumielibyście mnie, gdybyście byli..haha...mną. "Przebrałem" się  w kostium Golden Freddy'ego i podszedłem  do dzieciaków.

    -Czy c-chcecie zobaczyć salę nagród?-Powiedziałem coraz śmielszy. Szczerze? Uśmiechało mi się to, że dzieci, które  uwielbiały te animatroniki zostaną w nich... n…

    Czytaj całość >
  • Liliana Auditore da Firenze

    Nie wiem od kiedy tutaj siedzę.Nie wiem, która to noc od kiedy pierwszy raz widzieliśmy małe dzieci.Nie wiem, która to noc od kiedy zostawiono nas tutaj samych.Chciałbym, żebyśmy mogli zostać naprawdę sami. Tutaj się nie da. Co kilka dni przychodzi ktoś nowy, na noc – pilnować tego przeklętego miejsca. Jakby nasza czwórka nie była odpowiednią ochroną, potrzebny jeszcze stróż nocny. Biedak. Oświetlenie tu marne, kamery się psują, za dnia próbujemy to naprawić. A w każdym razie kiedyś próbowaliśmy. Dopóki nasze nowe wersje nie oszalały jakoś to było. Byli ładniejsi od nas. Przyjaźniejsi. Biedna Mangle dawała się nawet rozkładać małym dzieciom na kawałki.Zamknęli nas w składziku na części zamienne. Wyrywali nam wnętrzności, żeby ci nowi mieli…

    Czytaj całość >
  • Liliana Auditore da Firenze

    Nie wiem od kiedy tutaj siedzę.Nie wiem, która to noc od kiedy uszkodzono mi szczękę.Nie wiem, która to noc od kiedy zostawiono nas tutaj samych.Chciałbym, żebyśmy mogli zostać naprawdę sami. Tutaj się nie da. Co kilka dni przychodzi ktoś nowy, na noc – pilnować tego przeklętego miejsca. Jakby nasza czwórka nie była odpowiednią ochroną, potrzebny jeszcze stróż nocny. Biedak. Oświetlenie tu marne, kamery się psują, za dnia próbujemy to naprawić. A w każdym razie kiedyś próbowaliśmy. Dopóki nasze nowe wersje nie oszalały jakoś to było. Byli ładniejsi od nas. Przyjaźniejsi. Biedna Mangle dawała się nawet rozkładać małym dzieciom na kawałki.Zamknęli nas w składziku na części zamienne. Wyrywali nam wnętrzności, żeby ci nowi mieli zapasowe częśc…

    Czytaj całość >
  • Liliana Auditore da Firenze

    Chłopak mnie ciągnie do  lasu. Ten sam chłopak  zabrał Nika, teraz go kojarzę.

    Teraz patrzę na niego, przyglądam mu się. Jest to  chłopak o blond włosach z  mocno niebieskimi  oczami.

    -Co się gapisz?- mówi chłopak sucho. Otrząsam się, ale nie spuszczam go  z wzroku. Mam ochotę go trzasnąć, ale  teraz słyszę ryk. Chłopak  rozgląda się i zauważa  coś wielkiego. Odwraca się do mnie i krzyczy:

    -UCIEKAJ!- po czym popchnął mnie  w  kierunku  bramy. Wyciąga miecz i się rozgląda. Atakuje go stado.. ogarów..?

    Połowa stada   mnie goni, a połowa   atakuje jego.  Dopadają mnie...

    Perspektywa Scota

    Gdy tylko zobaczyłem, że ogary ją dopadają, wydałem z siebie krzyk. To nie możliwe... moja misja.. się  nie może nie powieść! Z furią  patrzę na ogary i atakuję j…

    Czytaj całość >

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.